hydrangea | czwartek, 13 listopada 2008 / 19:30:45
autor:UsagiPu you are the hydrangea in the falling rain
the dream that knows your will
dissappears in the morning mist
Biegnę jakoś jeszcze. Próbuję biec, ale proces petryfikacji zachodzi coraz szybciej. Obcość w okolicach aorty, ale ty się nie zatrzymasz ze względu na mnie, tylko
zakopiesz pod wierzbą jak martwe niemowlę, które z czasem wyrośnie jeszcze. Ja będę różą, kiedy zwiędniesz. Dlatego ukrył mnie pod lustrzanym płotem.
Dlatego ja się ukryłam.
Im bardziej próbuje oddychać, tym bardziej mnie boli. Histeryczne dążenie do ciemności i histeryczne wzbranianie się przed nią. Przekroczę bramę z żelaza i spiżowy próg, bo gwiazdy w ciemności świecą najjaśniej, a przecież trzeba przyzwyczaić oczy. Za wszelką cenę.
ed.
Nie. To nie jest tak, że Cię nienawidzę. Nie ma takiej osoby, której bym nienawidziła.
Po prostu to mój skarb. Mój. Blask, który prowadzi do tych Oczu.
Dodaj komentarz
4 komentarzy
|
satsuki.mylog.pl :: środa, 19 listopada 2008 09:02:06 89.74.183.34
|
|
|
nie możliwe, Ciebie to nie dotyczy, cos takiego jak ignorancja czy niekompetencja
|
|
Szugar Kejn.mylog.pl :: środa, 19 listopada 2008 18:47:17 83.29.200.178
|
|
|
Niektórzy próbują się ukryć za wszelką cenę... przed światem (przykład? Jaaaaaaa........).
|
|
satsuki.mylog.pl :: piątek, 21 listopada 2008 12:06:50 89.74.183.34
|
|
|
to się boję, w takim razie...
|
|
satsuki.mylog.pl :: niedziela, 23 listopada 2008 13:04:05 89.74.183.34
|
|
|
to mnie uspokoiłaś, chociaż...
|
!--LAY>